201602.18
0
0

Przedawnienie roszczenia – czy uniknięcie odpowiedzialności za dług jest możliwe?

Podstawowym pytaniem związanym z omawianą materią jest określenie zasadniczej funkcji pełnionej przez instytucję przedawnienia. Wydaje się, że podstawową rolą jaką ona spełnia jest stabilizacja stosunków funkcjonujących w obrocie prawnym. Ograniczenie temporalne realizacji świadczenia ma za zadanie wykluczyć stosunki nierealizowane przez określony czas, a tym samym zapewnić pewność sytuacji prawnej każdej ze stron.[1] Na wstępie można więc przyznać, że po upływie określonego czasu dłużnik może odmówić spełnia świadczenia względem wierzyciela, jednakże sprawa nie jest tak oczywista jakby się wydawało.

Instytucja przedawnienia, zgodnie z art. 117 § 1 kodeksu cywilnego (dalej: KC), dotyczy roszczeń majątkowych, a więc takich które bezpośrednio związane są z interesem majątkowym wierzyciela, co do zasady mające wartość majątkową. Co zatem należy rozumieć pod pojęciem „przedawnienie roszczenia”? Niewątpliwie roszczenie przedawnione nadal pozostaje wymagalne, natomiast przekształci się  ono w tzw. zobowiązanie naturalne. W praktyce oznacza to, że dłużnik może spełnić tego rodzaju świadczenie, aczkolwiek nie musi. A zatem brak jest możliwości skutecznego dochodzenia roszczenia w postępowaniu sądowym lub jego wyegzekwowania w postępowaniu egzekucyjnym po podniesieniu przez dłużnika zarzutu przedawnienia. Jednakże w przypadku dobrowolnego spełnienia świadczenia przedawnionego dłużnik nie może żądać jego zwrotu (art. 411 pkt 3 KC).

Jak przekłada się to na sytuację procesową? Owszem wierzyciel może wnieść przeciwko dłużnikowi pozew, który nie podlega odrzuceniu ze względu na upływ terminu przedawnienia, co więcej w sprawie może zostać wydany wyrok zasądzający, pod warunkiem że zobowiązany nie podniesie zarzutu przedawnienia. Warunkiem koniecznym jest bowiem podniesienie zarzutu (powołanie się wprost) iż roszczenie jest przedawnione, należy podkreślić, że sąd z urzędu nie bada tej okoliczności.

Zgodnie z dyspozycją art. 118 KC „jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz świadczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.” Jak wynika z dyspozycji art. 118 KC przepisy szczególne mogą wskazywać, że roszczenie przedawnia się po upływie dłuższego bądź krótszego okresu czasu, zatem podstawą określenia jaki to czas będzie sięgnięcie do przepisów regulujących stosunek prawny będący podstawą danego roszczenia. W przypadku, gdy ustawodawca nie przewidział specjalnych rozwiązań w tym zakresie, wówczas zastosowanie znajdą ogólne terminy przedawnienia, przewidziane w art. 118 KC. Istotną kwestią jest także ustawowy zakaz skracania czy też przedłużania terminów przedawnienia poprzez dokonanie czynności prawnej (art. 119 KC).

Od kiedy termin przedawnienia roszczenia rozpoczyna swój bieg? Podstawową granicę czasową, od której liczony jest okres przedawnienia stanowi wymagalność roszczenia. Wymagalność świadczenia można zdefiniować jako zaktualizowanie się obowiązku spełnienia świadczenia. Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy jest to stan, w którym wierzyciel zyskuje prawną możliwość zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności. Natomiast jeżeli strony nie ustaliły terminu wykonania zobowiązania ani nie wynika on z charakteru zobowiązania, to ma ono charakter bezterminowy. W przypadku tych zobowiązań termin spełnienia świadczenia przez dłużnika określa art. 455 KC., według którego dłużnik powinien je spełnić niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela.[2]        Warto również nadmienić, iż bieg terminu przedawnienia może zostać przerwany poprzez: uznanie roszczenia przez osobę zobowiązaną; wszczęcie mediacji oraz każdą czynność przed sądem; innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo sądem polubownym, która została podjęta bezpośrednio w celu ustalenia, dochodzenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.

Co do zasady każde przerwanie biegu przedawnienia skutkuje rozpoczęciem jego biegu na nowo, jednakże w ostatnich dwóch przypadkach przerwania biegu przedawnienia termin ten liczony jest na nowo dopiero po zakończeniu postępowania.

Dłużnik może skorzystać z zarzutu przedawnienia, jednak warto pamiętać, że jest to jego uprawnienie, a nie obowiązek. W związku z powyższym dłużnik może zdecydować o zrzeczeniu się korzystania z zarzutu przedawnienia, jednakże nie może to nastąpić przed upływem terminu przedawnienia, ponieważ wówczas oświadczenie woli tego rodzaju jest nieważne. Konsekwencją zrzeczenia jest rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia na nowo. Zrzeczenie jest jednostronną czynnością prawną wobec czego, o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej, może ono nastąpić w dowolnej formie – może zostać dokonane poprzez dowolne zachowanie osoby zobowiązanej dostatecznie wskazujące na jej wolę.   Podsumowując najistotniejszą kwestią jest fakt, że przedawnienie ma służyć stabilizacji sytuacji prawnej stron stosunku prawnego. Należy pamiętać, że aby skorzystać z zarzutu przedawnienia musi on zostać podniesiony przez stronę która chce z niego skorzystać. W przeciwnym razie roszczenie, o ile jest zasadne, zostanie uznane, a tym samym orzeczenie zasądzające wierzytelność zniweczy skutki przedawnienia – dług będzie wówczas trzeba spłacić.

[1] Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 25 marca 2004 roku, sygn. akt II Ca 189/04, niepublikowany

[2] Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22.11.2013, sygn. III CZP 72/13, LEX nr 1391775.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są wymagane *

6 + 8 =

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.